Więcej o...

Nieważnej autorce...

Mam na imię Martyna. Urodziłam się jeszcze w poprzednim wieku, choć mam tylko 16 lat. Dziewczyna uwielbiająca nowości i wiecznie trzymająca przy sobie notatnik, aby móc zapisywać wszystkie formujące się w jej głowie zdania. Jestem wiecznie zmieniającym się bytem, który całym sercem walczy, aby nie być niebytem. Chcę zapisać wszystkie dane mi puste kartki jak najlepiej. 

Nie chcę opisem mojej osoby zabierać wiele przestrzeni gwiazdom tego bloga, czyli słowom. Z tego względu nie będzie on długi, ani bardzo rozbudowany. Chociaż paradoksalnie to właśnie słowa tworzą ten opis, więc wcale nie zabieram im miejsca, prawda? Pozwalam im się uformować w nowe szyki i opisać nieco właśnie je piszącą osobę. Ale dla mnie w tym blogu nie chodzi o to, abym to ja była na pierwszym planie.
One mają być. 

Idei bloga...

Jak już mogliście czytać tutaj klik, ten blog jest dla mnie wyzwaniem i zarazem wirtualnym dziennikiem. Przelewam tu słowa, które grają rolę główną. Staram się dawać im kwitnąć. To ich przestrzeń i dla nich. Więcej możecie przeczytać w tym poście: klik

1 komentarz:

  1. Heh nie wiem dlaczego ale gdy skończyłam to czytać zwyczajnie się uśmiechnęłam. Bardzo miło mi Cię poznać Martyno.. (hmm Rzadkie imię.) Ja już ci się przedstawiałam ... nie będę tego robić drugi raz, bo sama się zanudzę . Ciekawie piszesz... nie tak chaotycznie jak ja.. yghymmm ... nie tak bardzo chaotycznie jak ja. Naprawdę to wszystko jest takie poukładane jakbyś była jakimś elektronicznym słownikiem.
    Nie mam słów. Chociaż... wyślę do ciebie dwa pytania : Dlaczego taki temat ? Co dla cb znaczą słowa?
    Odpiszesz , czy odeślesz ?

    OdpowiedzUsuń